sobota, 16 marca 2013

mazurek - pisanka i inne kruche wariacje wielkanocne


MAZUREK - PISANKA
 
Święta za pasem. Pewnie to już pora na planowanie działań przedświątecznych. WIOSENNE  PORZĄDKI  CZAS  ZACZĄĆ ! Ale jakie wiosenne? Ja mam śnieg za oknem. W tych warunkach ja niczego nie planuję!
Zresztą z tym planowaniem to nam i tak nigdy nic nie wychodzi. Takie na przykład plany mojego męża:  będziemy mieli córeczkę i damy jej na imię Joanna (w tym miejscu pozdrawiam wszystkie jego byłe narzeczone:))  I co ?  I machnął mi trzech synów :)  Albo nasze sylwestrowe wyjścia: babcia już jest na posterunku, kiecka jest, fryz jest, nawet oko już strzelone i krawat zawiązany - a tu młodzi zaczynają konkurencyjną imprezę pod tytułem grypa żołądkowa lub bodajże angina w roku kolejnym :) A wczasy marzeń? Też raz zaplanowaliśmy, szczegółowo nawet. Miał być świetny ośrodek z doskonałą lokalizacją - atrakcji miało nam starczyć na dwa tygodnie! I? I cały czas lało! Wyobraźcie sobie: małe dzieci i ośrodek wczasowy,  w którym wszystkie baseny i bajery pod gołym niebem są i deszcz. OD ŚWITU DO NOCY - DESZCZ! Spłynęliśmy  stamtąd po dziesięciu dniach. Teraz stawiamy na wyjazdy pod namiot i dajemy się ponieść przygodzie. Tak więc ja się zdaję na improwizację, w sprzątaniu również  - tak nam wychodzi znacznie lepiej niż według precyzyjnych planów :)
I w kuchni też improwizujemy :) 
 
Dziś kruche wariacje wielkanocne - MAZURKI PISANKI


SKŁADNIKI  NA  KRUCHE  CIASTO :

*400 g mąki pszennej
* 35 g zarodków pszennych
* 35 g otrębów owsianych
* 35 g otrębów żytnich
* 200 g masła
* 250 g cukru pudru
* opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
* 1 jajko
* 2 żółtka
* 3 łyżki śmietany 18 %
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* szczypta soli
 

WYKONANIE :

* Z podanych składników zagniatamy ciasto kruche. Najpierw łączymy mąkę, zarodki pszenne, otręby, proszek do pieczenia, szczyptę soli. Dosypujemy cukier puder i cukier z wanilią. Dodajemy 1 jajko, 2 żółtka, śmietanę i pokrojone drobno masło - i zagniatamy gładkie ciasto.

* Ciasto wkładamy do lodówki na około 1 godzinę żeby się schłodziło lub dłużej jeśli Wam coś plany pieczenia pokrzyżowało. Ciasto można również schować do zamrażalnika i wyjąć w dniu pieczenia. 
 
* Przygotowujemy wałek do ciasta, foremki do wycinania ciasteczek w dowolnym kształcie, foremki do wypiekania babeczek oraz wycięte z papieru formy jajka.

* Blat i wałek obsypujemy mąką.

* Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 2 mm. Wycinamy z niego  nożem formy pisanek i inne dowolne ciasteczkowe kształty. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.



* Foremki do pieczenia babeczek smarujemy dokładnie olejem rzepakowym i wyklejamy je staranie cienką warstwą ciasta.

* Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni.

* Babeczki, ciasteczka i pisanki pieczemy przez 12 - 15 minut aż nabiorą takich leciutko złotych kolorów.


A teraz dekorowanie:
dużo składników + dzieci = PEŁNA  IMPROWIZACJA  !
Im więcej dzieci chcecie wykorzystać  w tym celu - tym proporcjonalnie więcej składników musicie przygotować, bo skubańce strasznie podjadają w robocie :)

PRZYGOTOWUJEMY :

* gotową masę krówkową z puszki /kajmak  lub jakieś inne Wasze ulubione mazidło...
* orzechy włoskie
* orzechy laskowe
* suszoną żurawinę
* suszone morele
* drylowane daktyle
* suszone figi
* kandyzowaną skórkę pomarańczową
* otręby granulowane z czarną porzeczką 



Orzechy włoskie siekamy.
Orzechy laskowe przekrawamy na połówki, morele, figi i daktyle kroimy w paski.


Pisanki, babeczki i ciasteczka smarujemy kajmakiem, a potem oddajemy je dzieciom do dekoracji i niech je sobie z fantazja dekorują orzechami, suszonymi owocami i granulowanymi otrębami. A same idziemy wypić kawę. Sprzątaniem kuchni zajmiemy się później. Oj bedzie co robić!


46 komentarzy:

  1. ależ pracochłonne :) wyglądają świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agabi - to nie jest pracochłonny przepis :) ... ciasto kruche zarabia się w 5 minut ... wykrawanie ciasteczek idzie szybko ... jedynie wylepianie ciastem foremek do babeczek wymaga cierpliwości i czasu / można sobie babeczkowe wariacje odpuścić /... ciastka można upiec kilka dni przed świętami ... potem tylko chwila na otworzenie puszki z gotowym kajmakiem i parę ruchów nożem przy krojeniu bakalii - dekorowanie idzie naprawdę szybko ... taka zabawa w robienie pisanek :)

      Usuń
  2. Aniu toż to małe arcydzieła, zdolnych masz synów, że cho cho:-). Córki Ci już nie trzeba jak Twoi faceci tak dobrzy w kuchni są:-)
    Wiesz, że u nas z planowaniem to podobnie jest. Choć ja mimo wszystko planuję nadal i najczęściej wszystko idzie nie po mojej myśli. Mój mąż to zawsze się ze mnie śmieje i mówi kochanie ale przecież i tak co ma być to będzie i będziemy musieli się dostosować do sytuacji. Najgorsze jest to, że zawsze ma rację:-), na szczęście nigdy mi nie mówi "a nie mówiłem", tylko się wymownie uśmiecha:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olimpia , my już w planach w tym kierunku nie posuwamy się dalej :):):)

      Usuń
  3. piekne cuda!
    widać, że synkowie podzielają artystyczne zdolności kulinarne po mamie :]

    OdpowiedzUsuń
  4. super pomysł na mazurka:) w końcu kto powiedział, że ma być zwykłe ciacho:) masz ładny serwis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ... my robimy mazurki na jeden kęs ... nooo może na kilka :):)

      Usuń
  5. Miałam taki piękny plan, że pojadę na święta do rodziny, a tu telefon i oni przyjeżdżają do mnie;] Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i nici ze świątecznego leniuchowania :) teraz planuj jak być perfekcyjną panią domu :):):)

      Usuń
  6. Ja też lubię improwizacje,bo one wychodzą najlepiej.
    Ale i tak planuję...
    Wielkanocnie już u Ciebie!
    Zawsze zjadam połowę bakalii w czasie dekoracji mazurków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo bakaliom oprzeć się nie sposób :)
      Planowanie ... mnie się zawsze prawa Murphy'ego wczytują przy planowaniu/" bo jeśli coś może się nie udać - to nie uda się na pewno :):)/

      Usuń
  7. superowe wariacje Aniu!, i śliczna zastawa deserowa :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie mogę się odgonić od kajmaku...Już się boję na tę Wielkanoc;-) A Twoje mazurki przecudne:-))
    A plany, no cóż...;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzena :)
      ja też mam wielka słabość do kajmaku :):)

      Usuń
  9. ale cudeńka stworzyliście :)
    przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie przedświąteczne testowanie pomysłów na wielkanocny stół :)

      Usuń
  10. Słońce do chleba w tym przepisie użyłam świeżych drożdży, ewentualnie możesz dać mniej, ja zazwyczaj robię "na oko";) Dzięki że zwróciłaś na to uwagę, zazwyczaj zaznaczam jakich użyłam, wczoraj gdzieś uciekłam myślami publikując post;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Nemi ... pytałam o szczegóły bo jeszcze nie mam "wyczucia" do wypieków z drożdżami :)

      Usuń
  11. podoba mi się Twoje kruche ciasto, pozdrów chłopaków - świetnie się spisali!:) też nigdy nic nie wychodzi z moich planów, jest dokładnie w imię powiedzenia - chcesz rozśmieszyć Pana Boga opowiedz mu o swoich planach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny przepis na ciasto! Kreatynie i święta czuć już w powietrzu!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto z tego przepisu wychodzi naprawdę świetnie - idealnie kruche :)

      Usuń
  13. Nie mogę nasycić oczu:) Śliczności! Już główkuję jak zrobić "podobne" jajeczka, córcia podejrzała Twoje fotki i teraz mi"suszy głowę". "Podobne", bo muszą być bez pszenicy, śmietany, jajek i ...kajmaku. Cóż, czeka mnie kolejne wyzwanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wyzwanie to dla Ciebie pestka :) wiem , że COŚ wymyślisz i , że to COŚ będzie pyszne i niezwykle smakowite ...

      Usuń
    2. Oj Aniu, nie mów mi takich rzeczy, czerwienię się po uszy;) Jeszcze nie mam bladego pojęcia, oby mnie oświeciło na czas;)

      Usuń
    3. To tylko taki pomysł na dekorację ... wiem , że podstawę dl niego z łatwością wymyślisz :)

      Usuń
  14. Toż to małe dzieła sztuki! :) Aż szkoda je zjadać :) Pozdrawiam przedświątecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka sztuka konsumpcyjna :):)... na stołowej wystawie/zastawie długo nie poleży :):):)

      Usuń
  15. Super patent z takimi pisankami. Podsunę ten pomysł dzieciakom ale będzie fajnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie malowanie bakaliami pisanek moim bardzo się podobało ... przed świętami akcję powtórzą :):) Polecam ... to naprawdę fajna zabawa :)

      Usuń
  16. Aneczko,
    już Święta u Ciebie... Zazdroszczę..
    Wspaniale pomysły!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było Madziu tylko takie przedświąteczne próbowanie i testowanie ... takie na małą skalę :)

      Usuń
  17. UWIELBIAM TWOJE WPISY!!!Uśmiałem się zdrowo, bo u mnie to samo-nic ostatnio nie planuje, wychodzi na opak!A pomysł na mazurki świetny!Ukradnę pomysł, ok?pozdrawiam świątecznie i "wiosennie"!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej, ale u Ciebie ładnie i świątecznie, aż miło. Chyba zostanę tu na dłużej i nie będę patrzyła przez okno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zostań :) choć już wiosna - to widoki za oknem dziś wyjątkowo mało zachecajace ...

      Usuń
  19. Geniusz!!! I jaki gościnny z Ciebie geniusz Aniu. CZekasz z herbatką... Kochana....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam :) i z całą górą świeżo upieczonych mazurków czekm Madziu na Ciebie :)

      Usuń
  20. Super wygladaja te twoje mazurkowe wypieki!

    OdpowiedzUsuń